Brzuch mnie...
... boli.
Chyba od fasoli...
January 17, 2012 10:46:11 PM
Komentarze
-
żeś wykrakała... umiram... żołądek mi się skurczył, aaa...
1/18/12 3:39 PM nessuno -
Jak to wykrakała? :E :D
Pewnie masz właściwości jak bohater "Zielonej mili" i zdjęłaś ze mnie ten ból... ;P
1/18/12 5:01 PM potargana -
aha... cudnie ;P
1/18/12 5:01 PM nessuno -
Moja Szamankaaaaaaa... :D
1/18/12 6:06 PM potargana -
o stópki, łapki, nóżki, girki...
1/18/12 6:21 PM nessuno -
Jednym słowem: syropatewki... :)
1/18/12 6:57 PM potargana -
Twoje też? :D
1/18/12 7:33 PM nessuno -
tam jeszcze miał być... ;P
Twoje tam też? :D
1/18/12 8:26 PM nessuno -
Nie ę. Warunki zastane... ;)
1/18/12 9:09 PM potargana