<< How fragile we are...
Serdecznie dziękuję...>>

Idę do Biedronki...

... gadam przez telefon z kumplem i się śmieję na głos, a tu jakiś koleś około 30-tki gapi się "zamglonymi" oczkami w moim kierunku i podejrzanie się uśmiecha. Myślę sobie: "będą kłopoty", ale nic to, maszeruję dalej. Zbliżam się do niego, a on komórką dotyka mojej piersi i mówi: "Fajne masz cycuszki". Noszszsz!!! Zignorowałam buraka i poszłam dalej. Stoję przy aptece, dalej sobie rozmawiam z Jarkiem, a ten palant wyłania się zza żywopłotu, znów "suszy" do mnie zęby i woła: "Oooo! Moja miśkaaa!".
Uciekłam!
 
Już myślałam, że mam spokój z czubkami zaczepiającymi mnie na ulicy, przystankach autobusowych itp., ale jednak fatum to fatum. Nigdy nie odpuści... :[

September 12, 2011 6:22:20 PM
Last modified: September 12, 2011 6:25 PM

Komentarze

  • ...hmmmmmmmmmmmmm
    9/12/11 9:05 PM wczarnik
  • To się nazywa upadek obyczajów...
    9/12/11 9:35 PM potargana
  • ...oj nie wiem co powiedzieć, co za zbok :)
    9/12/11 9:53 PM wczarnik
  • ...aha...moj podryw jest subtelniejszy :)
    9/12/11 9:53 PM wczarnik
  • Pijany był, albo naćpany, ale i tak to go nie tłumaczy. Rozwydrzony schamiały gówniarz po wypłacie, albo co...
    No ja myślę, że Twój podryw subtelny... ;)
    9/12/11 9:59 PM potargana
  • ...nom ...biegam po mieście z nakrytym stolikiem:
    -biały obrus
    - wino
    - krewetki... podchodze i zagajam:
    - romantyczna kolacyjka ?

    :)
    9/12/11 10:05 PM wczarnik
  • Łaaaaaaał... ale krewetki? :|
    Jakieś smaczne pieczone miąsko byłoby lepsze... :)
    9/12/11 10:10 PM potargana
  • ...ok żeberka duszone z dużą ilością warzyw w bardzo niskiej temp. ...:)
    ...min 4 godz ;)
    9/12/11 10:27 PM wczarnik
  • Mniam! Będą mięciutkie, soczyste, aromatyczne... mmmmmm... :)))
    9/12/11 10:38 PM potargana
  • ...ale komórką!?...
    9/12/11 10:43 PM wczarnik
  • Tak. Wiem, że to dziwne... :| Gdyby mnie dotknął np. palcem, to bym mogła go do sądu a naruszenie cielesności pozwać... ;P
    9/12/11 10:51 PM potargana
  • Teraz mi przyszło do głowy: może ten "jednokomórkowiec" chciał sprawdzić, czy są prawdziwe? Dziwne to wszystko.
    9/13/11 8:27 AM potargana

Dodaj swój komentarz