<< niedzielne południe...
Idę do Biedronki...>>

How fragile we are...

 
http://www.youtube.com/watch?v=OjnVY2BslNo&feature=related
 

September 11, 2011 8:34:42 PM

Komentarze

  • ...Sting , U2 , Phil Collins i jeszcze paru innych...wypalili się powinni już tylko śpiewać co nagrali wcześniej to co nowe to żenada :)
    9/11/11 9:15 PM wczarnik
  • Tak samo uważam... :) I czasem mam wrażenie, że najlepsza muzyka, jeśli chodzi o nasze pokolenie, powstała w latach 80-ych i na początku 90-ych...
    9/11/11 9:30 PM potargana
  • ...tak, wszystkie nuty już zostały zagrane...The Beatles działali niemal na dziewiczym polu + talent i mamy genialny zespół...no i nie tworzy sie muzyki na zasadzie " panowie musimy wydać płyte bo dawno nie wydaliśmy" potem prychodzi zastanawianie sie czy jest dobra...pracuja nad nią armia dźwiękowców i aranżerów i wszyscy zastanawiają sie tylko nad jednym "czy to sie sprzeda" ..a to potem słychać ....przykład red hot chili papers....ŻENADA !
    9/11/11 9:37 PM wczarnik
  • Dziś sobie słuchałam starych Red Hotów... :D Przy "Give it away" aż mi dupka chodziła... ;P I myślałam o tym, że trzeba mieć jaja, żeby sie tak do teledysku przebrać i tak "zatańczyć" i w ogóle... ;)
    9/11/11 9:48 PM potargana
  • moja ulubiona
    9/11/11 10:19 PM nessuno
  • Piękno i harmonia... :)
    9/11/11 10:33 PM potargana

Dodaj swój komentarz